Cyfrowy ślad i reputacja online

Należy stale pamiętać o tym, że każdy kto korzysta z urządzeń elektronicznych,  zostawia po sobie cyfrowy ślad  i tworzy swoją  reputację w internecie.

Wielu z nas  szukało informacji o innej osobie w wyszukiwarce Google -  w wypadku kolegi ze szkoły / z  pracy czy przyjaciela, a może nawet potencjalnego partnera, internet może stanowić bogate źródło dodatkowych wiadomości, które mogą nam pomóc w podejmowaniu bardziej świadomych decyzji wobec różnych osób. 

Wiele firm przyznaje, że prześwietla potencjalnych pracowników w mediach społecznościowych. Jest to obecnie zjawisko powszechne, postrzegane jako część procesu rekrutacji. Niektóre firmy zaznaczają, że przed zatrudnieniem zostanie przeprowadzona kontrola online, tak aby wszyscy mieli świadomość, że ten proces nastąpi. 

Czasami osoby ubiegające się o przyjęcie na studia lub o  pracę przyznają, że na czas  rekrutacji dezaktywują  konta, gdzie  zdarzyło im się zamieścić treści, które mogłyby wywrzeć  złe wrażenie. Po otrzymaniu oferty pracy lub przyjęciu na studia ponownie aktywują takie konto. Kiedyś prawdopodobnie była to skuteczna strategia, ale niektóre z najnowszych badań przeprowadzonych przez Career Builder wykazały, że 47% pracodawców niechętnie zaprasza na rozmowę kwalifikacyjną osobę, o której nie mogli znaleźć żadnej informacji w internecie. A więc całkowity brak obecności w sieci też nie  jest czymś dobrym.

Historii  osób, które straciły pracę z powodu nieodpowiedniego komentarza lub zdjęcia udostępnionego online,  jest  wiele. Omówienie  z dorastającymi dziećmi  tego typu wydarzeń  może być skutecznym sposobem informowania ich o długofalowych konsekwencjach pewnego rodzaju zachowań. Obowiązkiem rodziców i nauczycieli jest  nauczyć dzieci,  jak skutecznie zarządzać swoją reputacją w internecie. 

Wypowiedź rekrutera:  „Pracując jako rekruter niemal codziennie szukam nowych ludzi do pracy w naszej firmie. Oczywiście nasz wybór opiera się przede wszystkim na liście motywacyjnym, CV, wykształceniu i umiejętnościach zawodowych kandydata. Niemniej jednak, zanim zaprosimy kogoś na rozmowę kwalifikacyjną, szukamy informacji o kandydacie w Google i na portalach społecznościowych. Obraz jaki budujemy sobie na podstawie zdjęć, aktywności w Internecie, opublikowanych treści i innych zapisanych informacji odgrywa poważną rolę przy podejmowaniu przez nas decyzji.”

Źródło -  seria naukowa: Edukacja-relacja-zabawa;  Wieloaspektowość Internetu w wymiarze bezpieczeństwa dzieci i młodzieży.